Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,
żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył

Oprawcy wzięli potężne gwoździe i z wielką sprawnością przybili ręce i nogi Zbawiciela do Krzyża. Podnieśli Krzyż i usiedli z boku aby czekać na śmierć Skazanego. A że im było nudno - grali w kości. A rzucali o to, kto wygra jego szatę. Pomyślmy jeszcze raz o sobie: Jak my jesteśmy wierni Chrystusowi. Czy chcemy być z Nim w Jego cierpieniach. Pomyślmy o tym jak korzystamy ze świętego okresu Wielkiego Postu. Czy chodzimy na dyskoteki i czy urządzamy głośne i huczne zabawy. Czy umiemy zrezygnować choć z jednej swojej przyjemności w tym okresie i ofiarować to Panu Jezusowi.
Byśmy umieli dobrze wykorzystać Wielki Post - prosimy Cię, pomóż nam Jezu!
Chwała Chrystusowym ranom,
Które są kluczem życia
I kluczem śmierci,
I kluczem naszej wiedzy,
I kluczem naszej nadziei,
I kluczem przepaści,
I kluczem Dawidów.
Chwała Chrystusowym ranom
I gwoździom wbitym w ręce i nogi Boga,
I włóczni wbitej w Jego bok,
Albowiem gwoździe i włócznia
Otworzyły bramę niebiosów,
Tak jak uderzenie mieczów i taranów
Otwiera bramę
Oblężonego miasta.
(…)
Wracajmy do ran Chrystusowych
Jak jelenie do wiecznych źródeł,
Klęknijmy nad ich brzegiem
I pochylmy nisko nasze głowy
Nad cienistą głębokością krwi.
Chwała Chrystusowi,
Cierpiącej kiści winogron,
Ściśniętej w tłoczni wina,
Z której spłynęła
Do naszych ubogich ust
Niepokalana krew.
[Litania do ran Chrystusowych]
Poezja opracowana na podstawie: „Pieśń o moim Chrystusie”, „Hymny Maryjne”, „Księga modlitw dawnych i nowych” Romana Brandstaettera.
Ilustracje Drogi Krzyżowej pochodzą z Kościoła Matki Bożej Ostrobramskiej w Krakowie.

