Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,
żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył

Weronika była dobra i odważna. Nie bała się żołnierzy, podbiegła do umęczonego Jezusa i wytarła Mu twarz swoją chustą. Chciała choć trochę Mu ulżyć, choć trochę Mu pomóc. Pan Jezus zostawił na jej chuście odbicie swego Świętego Oblicza. Pan Jezus powiedział: Każdy, kto pomoże jednemu z tych najmniejszych ten jest Mnie godzien. Gdy, nie myśląc o sobie, pomogę koledze czy koleżance, Pan Jezus zostawia na mej duszy też ślad swego Oblicza. Gdy z miłością Go przeproszę za moje grzechy, też naznaczy mnie swoim świętym znakiem.
Za wszystkie chwile, w których potrafiliśmy być dobrzy dla innych - dziękujemy Ci Jezu!
Weroniko, która nigdy nie istniałaś,
Ale powinnaś istnieć,
Weroniko, ocierająca chustą
Skrwawione czoło Pana,
Patronko wszystkiego,
Co nie było,
Ale co powinno być,
Co się nie stało,
Ale co powinno się stać,
Ucieleśnij się w naszych dziejach,
Służebna niewiasto,
Miłosierna wyobraźni ludzka,
Ocierająca chustą
Czoło samotnego Boga.
[Apostrofa do świętej Weroniki]
Poezja opracowana na podstawie: „Pieśń o moim Chrystusie”, „Hymny Maryjne”, „Księga modlitw dawnych i nowych” Romana Brandstaettera.
Ilustracje Drogi Krzyżowej pochodzą z Kościoła Matki Bożej Ostrobramskiej w Krakowie.

