Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,
żeś przez krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył

Kobiety stały obok drogi i płakały widząc Jezusa, poranionego i zakrwawionego. Lecz Pan Jezus powiedział im, by płakały nad sobą i nad swoimi dziećmi. Przypomniał im i przypomina nam, że nie pustych łez, lecz nawrócenia i miłosierdzia żąda od swoich wiernych. Przypomnijmy sobie ile razy obiecywaliśmy poprawę! Ile razy mówiliśmy, że już od jutra zaczniemy byś lepsi. Dzieci obiecują poprawę w zachowaniu i w nauce, dorośli - odnowę swego życia. A mija parę dni i wszystko jest znowu po staremu.
Za brak wytrwałości w dobrych postanowieniach - przepraszamy Cię, Jezu!
A On śpiewał:
„O, córki jerozolimskie, córki świątyni,
Która stała się domem bankowym i ołtarzem kłamstwa
Nie płaczcie nade mną,
Śniade niewiasty jerozolimskie,
Ale płaczcie nad sobą i nad waszymi synami.
Przyjdzie dzień, gdy będziecie błogosławić
Wszelką niepłodność
I chwalić pustkę waszego owocu,
I posuchę waszych piersi.
I będziecie modlić się do gór i do pagórków
O łaskę śmierci pod pękającymi skałami.
Skoro cierpi figowiec zielony,
Figowiec kwitnący,
Jak bardzo cierpieć będzie figowiec uschnięty,
Figowiec żałości?”
[Ukrzyżowanie]
Poezja opracowana na podstawie: „Pieśń o moim Chrystusie”, „Hymny Maryjne”, „Księga modlitw dawnych i nowych” Romana Brandstaettera.
Ilustracje Drogi Krzyżowej pochodzą z Kościoła Matki Bożej Ostrobramskiej w Krakowie.

